¦l±skie uczelnie modl± się o studentów
Ponad 3,5 tysi±ca wolnych miejsc jest jeszcze na uczelniach publicznych naszego regionu. Tegoroczni maturzy¶ci potwierdzili znan± tezę, że z roku na rok wyniki egzaminów dojrzało¶ci s± coraz słabsze. I coraz czę¶ciej nie spełniaj± wymagań, ustalonych przez komisje rekrutacyjne.
W Politechnice ¦l±skiej brakuje dwa i pół tysi±ca studentów, w Uniwersytecie ¦l±skim - tysi±c, a w ¦l±skim Uniwersytecie Medycznym - 90.
- Kandydaci na studia reprezentuj± coraz niższy poziom, zwłaszcza z matematyki, dlatego rekrutację trzeba powtarzać. Mamy jednak nadzieję, że niebawem to się zmieni. Nasze problemy powinno rozwi±zać przywrócenie obowi±zkowej matury z matematyki w 2010 roku - uważa Paweł Do¶, rzecznik Politechniki ¦l±skiej.
Sytuacji na kierunkach ¶cisłych, nie poprawiło nawet tegoroczne novum- wpisanie matematyki na listę kierunków ważnych dla gospodarki. To szansa na tysi±człotowe stypendium dla najlepszych studentów. Dlatego uczelnie zastanawiaj± się, czy nie obniżyć wymagań komisji rekrutacyjnych na rok przyszły.
- Ten pomysł jest niebezpieczny, bo nie możemy sobie pozwolić na równanie w dół. Jeżeli jednak zdecydujemy się nieznacznie obniżyć wymagania na niektórych kierunkach, to będziemy musieli potem czę¶ć przyjętych na studia nauczyć tego, czego nie zrobiła szkoła - mówi prof. Wiesław Bany¶, rektor-elekt Uniwersytetu ¦l±skiego, przewodnicz±cy Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich.
Za stan wiedzy kandydatów na studia prof. Wiesław Bany¶ obwinia polskie system kształcenia. Reformowany często, ale nie zawsze z sensem. - Będziemy rozmawiać z ministerstwem edukacji o jako¶ci nauczania od podstawówki do liceum. Pierwsze rozmowy odbęd± się w paĽdzierniku - mówi przewodnicz±cy KRUP-u.
Wyj¶cia z sytuacji szuka też Rada Główna Szkolnictwa Wyższego. - Jednym z pomysłów jest zakończenie ogólnokształc±cej i szczegółowej edukacji w pierwszej klasie szkoły ¶redniej, a następnie wprowadzenie ¶cisłej specjalizacji - mówi prof. Dariusz Rott, członek prezydium RGSzW.
Uczelnie odrzucaj± pomysł przywrócenia egzaminów wstępnych na studia. Dbaj± jednak o to, by liczba studentów była zgodna z ministerialnymi wytycznymi. Bo wła¶nie od tego zależy ich byt, czyli ilo¶ć pieniędzy jakie otrzymuj± z budżetu państwa.
Pozostała czę¶ć artykułu na stronie: http://slask.naszemiasto.pl/wydarzenia/883480.html
¬ródło: naszemiasto.pl
